Ogród to moje ukochane miejsce. Tu wypoczywam, wymyślam nowe projekty, łapię oddech po codziennej gonitwie. Choć nie zawsze tak było.
Początkowo ciągle coś przesadzałam, kopałam, pieliłam, a wieczorami padałam ze zmęczenia. Doszłam jednak do wniosku, że to nie ogród botaniczny i odpuściłam sobie troszkę.
O dziwo rośliny poradziły sobie beze mnie, pięknie rosną i kwitną i tylko czasem coś je lekko podgryza. Ja za to mam czas aby cieszyć się ogrodem (6 rano obowiązkowa kawa na tarasie) i wymyślać dla niego nowe dekoracje.
W tym roku zauroczył mnie kolor niebieski, więc przemalowałam co nieco.
Stworzyłam nowy kącik wypoczynkowy i udało mi się zdobyć pierwszą nagrodę Werandy Country w konkursie ,,Metamorfozy w ogrodzie". Dziś kilka zdjęć z mojego ,,królestwa".
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz