czwartek, 18 czerwca 2015

Prace wykończeniowe

Jeszcze na chwilkę zapraszam do ,,Leśnej Chaty", w której do wczoraj trwały ostatnie prace wykończeniowe. W pokojach brakuje już tylko kilku drobiazgów dekoracyjnych i kwiatów.
Jak wyszło oceńcie sami :)

Pozdrawiam










Tak wyglądało jeszcze wczoraj rano



A tak kilka godzin później















wtorek, 16 czerwca 2015

Kobieta z Pasją :)

Dzisiejszy dzień jest dla mnie wyjątkowy.
Zostałam wyróżniona przez magazyn ,,Moje Mieszkanie" i przyjęta do ,,Klubu Kobiet z Pasją".
Pięknie dziękuję całej redakcji, a szczególnie Pani Dagmarze Gołębiowskiej, za to, że z pośród tylu pięknych blogów i interesujących ludzi, zwróciła uwagę na moją osobę.

Pozdrawiam serdecznie  :) :) :)


MM 7/2015




poniedziałek, 15 czerwca 2015

Puk puk

Dziś kolejny dowód na to, że marzenia się spełniają.
Czasem trzeba im w tym trochę pomóc, a czasem po prostu cierpliwie poczekać.
Ja na swoje stare drzwi czekałam bardzo długo, ale od dawna wiedziałam jakie będzie ich przeznaczenie. W końcu udało się i mam wreszcie wymarzone ,,DRZWI DO OGRODU".
Co prawda jeszcze nie zdążyłam ich oczyścić i pomalować, mimo to moi mężczyźni już je zamontowali - a ja cieszę się jak dziecko :)

I jak tu nie mieć marzeń  ?










środa, 10 czerwca 2015

Retro torby

Dziś kochane kobietki o zakupach, ale nie tych super (ciuszki, butki itp.) tylko o tych codziennych, które targamy z bazarku i spożywczaka. Ja nosiłam te siaty i wyglądałam jak wielbłąd juczny. 
I choć już dawno zamieniłam foliowe reklamówki na ekologiczną torbę, to i tak, nie czarujmy się, do eleganckiej kobitki było mi daleko. Schowałam więc zielone paskudztwo w szufladzie i uszyłam sobie torbę w stylu retro, z dekorem i falbanami. Obszyłam też w torby koleżanki (niektóre wolą je od torebek). 

Teraz pomykam z zakupami przez wioskę i zadaję szyku :) :) :)






niedziela, 7 czerwca 2015

Prezent od męża

Witam wszystkich po dość długiej przerwie, spowodowanej sporą ilością pracy.
Choć brakowało czasu na pisanie postów, to jednak napstrykałam dużo nowych zdjęć, które wam w najbliższym czasie pokażę. Dziś prezentuję wieszak, który wykonał dla mnie mój mąż.
Od jakiegoś czasu narzekałam, że nie mam już gdzie odwieszać swoich prac. Lalki wiszą już dosłownie wszędzie, a na nowe ,,twory" nie ma miejsca.
I tu z pomocą przyszła moja ,,druga połowa", jak widać całkiem zdolna. 
Zrobił dla mnie idealny, przenośny wieszak, który sprawdził się w pracowni rewelacyjnie. 
Przydaje się także przy robieniu zdjęć.





Już złożyłam zamówienie na kolejne :)










niedziela, 15 marca 2015

Przechować wspomnienia

W ostatnim czasie nazbierałam sporo starych kluczy, szyldów i zamków. Postanowiłam je wykorzystać i znów przygotowałam skrzynie i pudełka na skarby. Mam już takich kilka, przechowuję w nich pierwsze laurki od moich chłopaków, serduszka z masy solnej (wykonane jeszcze w przedszkolu) oraz wszystkie inne dowody miłości, które otrzymywałam od nich przez te wszystkie lata. Czasami zaglądam do nich i ze wzruszeniem czytam nieudolnie nakreślone życzenia. Zawsze jest dużo śmiechu, gdy oglądamy ich pierwsze rysunki, bo nie od razu wykazywali zdolności plastyczne. To są kuferki wspomnień naszej rodziny i liczę na to, że kiedyś moje dzieci będą przeglądać je ze swoimi, bo warto pielęgnować wspomnienia. ( jestem sentymentalna :)


Pozdrawiam











sobota, 14 marca 2015

Nowy Babski Zakątek

Dziś znów zaglądamy do Kalisza. Ostatnio powstał tam kolejny Babski Zakątek, więc miałam okazję wyrwać się na kilka dni z domu. Zostawiłam moich facetów i spędziłam wreszcie trochę czasu w babskim towarzystwie, jak zwykle było wesoło. Zwłaszcza przy urządzaniu sklepu (i tu pozdrawiam Adasia, który ma anielską cierpliwość do płci pięknej, aczkolwiek czasem marudnej).
Tym razem zaproponowałam kolor niebieski - i tak szafki, stół i krzesła poszły pod pędzel. Dodatkowo ozdobiłam je różowymi kwiatami. Całość wyszła kolorowo i wiosennie. Po prostu Babski Zakątek.

Pozdrawiam :)